Odpowiedzialność i życiowe trudności

Ten wpis powstał na postawie jednego z irracjonalnych przekonań ludzi według autora książki “jak kochać i być kochanym”. “Łatwiej unikać pewnych życiowych trudności i odpowiedzialności za to, co się robi, niż stawić im czoła

Odpowiedzialność – ograniczenie czy wolność 

Im bardziej jesteśmy samodzielni i niezależni tym mamy więcej możliwości w życiu, ponieważ właściwie każde drzwi stoją przed nami otworem. Jedyne, co nas może ograniczać, jesteśmy właściwie my sami, nasze przekonanie, że nie damy rady. Jest to strach przed samą odpowiedzialnością, przed którą niektóre osoby uciekają całe życie, jednak nieskutecznie. Ponieważ po co uciekać przed samą idea wolności. Odpowiedzialność, dla niektórych może wydawać się definicją ograniczenia, czegoś ciężkiego w życiu, co musimy dźwigać na swoich barkach. Jednak można spojrzeć na to w inny sposób, że właśnie będąc odpowiedzialnym możemy żyć sami, żyć tak jak chcemy. Inne osoby, od których jesteśmy zależni, to one mogą być ograniczające, jednak, gdy jesteś wystarczająco samodzielny i potrafisz postawić na swoim, racjonalnie przy tym myśląc, wygrałeś. Możesz wtedy stanąć na skale, oglądając ten cudownie wielki świat i uświadomić sobie, że właściwie możesz wszystko, a Twoje plany zależą jedynie od bujności twojej wyobraźni. 

Kobiety a odpowiedzialność 

Płeć żeńska ma skłonność do niebrania odpowiedzialności za swoje życie “oddając” je męskim decyzjom. Nie jest to nawet przeszłość, ale teraźniejszość w azjatyckim świecie burek i braku kobiecego głosu. Ale nie musimy oddalać się tak daleko, wsytarczy zaobserwować sąsiadów, u których występuje dominacja męska, czasem nawet wywołana większą siłą fizyczną i zastraszaniem partnerki. Faktycznie kobiety w tych sytuacjach są ofiarami i potrzebują pomocy, jednak one same często w wywiadach mówiąc szczerze, opowiadają o tym jak nie chciały zabrać tej odpowiedzialności za siebie. Wolały, gdy decyzje były podejmowane za nie, aby móc tłumaczyć się, dlaczego, na przykład popełniły aborcję. Warto spojrzeć na życie jako aktywna postać albo bierna, która zostaje ograniczona do minimalnego wachlarza wyborów. Niektórzy wolą tą drugą opcję, żeby żyć “łatwiej”, jednak według mnie jest to tylko ulga na krótką metę, a w dłuższym odstępie czasu jest to zachowanie skrajnie szkodliwe dla tych osób.

Życiowe trudności 

KAŻDY napotka w życiu na trudności, jednym razem małe innym wielkie, które wydają się nie do przejścia. W tym właśnie sęk… one zawsze są do pokonania. A unikanie ich mija się z celem, ponieważ życie składa się i z przyjemnych chwil i z tych mniej ciekawych, nawet bolesnych. Potrzebujemy ich, żeby umieć dostrzec późniejsze dobre momenty i umieć je odpowiednio docenić. Trudności, problemy nie wyparują, jak zaczniemy ich unikać, niestety. Mogą się za to powiększać, nie dawać nam się wyspać albo szczerze uśmiechnąć. Prędzej czy później będziemy musieli się z nimi zmierzyć, to dlaczego od razu nie rozprawić się z nimi i przestać się stresować, odlepić szybko plaster, wyrwać bolący ząb.  

Zawsze człowiek ma tendencję do myślenia, że on jest jedyny w swoim smutku, nikt go nie rozumie, bo przecież na pewno nikt nie był w tak koszmarnej sytuacji jak właśnie on. Co jest pewne, to to, że byli ludzie, którzy mieli jeszcze gorszą sytuację. Kto powiedział, że życie jest proste? Jesteśmy stworzeni, żeby rozwiązywać skomplikowane problemy i zostajemy czasem wrzuceni przez życie na głęboką wodę, ale też mamy szansę wypłynąć. Zawsze mamy szansę, zawsze ktoś może nam pomóc, z konkretną czynnością lub też, w większości przypadkach, po prostu wspierać nas – w naszych decyzjach, wyborach, dawać poczucie bezpieczeństwa i zwiększyć komfort mentalny, dajać nam możliwość zrzucenia części swoich zmartwień, obaw.  


Nie musimy być sami na tym świecie, jednak warto nauczyć się też samodzielności, ponieważ w razie wypadku zawsze możemy polegać na sobie. Właśnie na tym bazuje odpowiedzialność, by umieć zadbać o siebie i najbliższych (w tej kolejności). Nie ominiemy trudności, w żaden sposób, a uciekając od nich możemy jedynie przysporzyć sobie nowych. Więc żyj odpowiedzialnie ze świadomością przyszłych problemów, które przyjdą przeplatając się z cudownymi momentami. 

Do zobaczenia misiaki! 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: