Jak schudnąć?

Nie jestem dietetykiem, a ten blog nie jest o zdrowym odżywianiu. Na szczęście jest masa blogów, artykułów, filmów czy książek opisujących krok po kroku jak schudnąć. Jednak samo tycie czy chudnięcie, czyli wahania naszej masy ciała, są zależne w dużej mierze od naszych emocji czy aktualnego stanu psychicznego. Więc jak się zmotywować by schudnąć? 

“Zaakceptuje siebie, gdy schudnę” 

Tak często słyszałam, jak ktoś z mojego otoczenia wypowiadał się w ten sposób. Rozumiem taki rodzaj myślenia, jednak jak chodzi o zmianę nawyków w jedzeniu jest on często nieodpowiedni. Gdy jesteśmy smutni częściej zdarza nam się zagryzać łzy słodkościami czy fastfoodami. Gdy nie znosimy siebie, jak wyglądamy i mamy wiele kompleksów żyjemy w ciągłym stresie. Ludzie chcą najpierw siebie zmienić, a później zająć się akceptowaniem ‘lepszej’ wersji siebie. Nie ważne, ile będziesz ważyć, czy będziesz gruby czy chudy, jak siebie teraz nie zaakceptujesz to nie zrobisz tego nigdy. Nie ważne, jak wyglądasz, zawsze powinieneś patrzeć na siebie jak na przepiękną osobę, którą w pełni akceptujesz. Może właśnie przeżywasz ogromny stres w swoim życiu i próbujesz, żeby wszystkie Twoje zmartwienia zajeść lodami z bitą śmietaną. Wiesz, że chcesz wyglądać inaczej, więc akceptujs obecny stan rzeczy i idziesz dalej. Kochasz siebie obecnie, ale po prostu chcesz trochę lepiej wyglądać, czy zdrowiej się odżywiać, więc robisz coś dla samej siebie. Ofiarujesz sobie prezent, dbając wreszcie o siebie, nie wkładając śmieci do ust.  

“Chcę schudnąć!” 

-Powiedział największy patyk jakiego znam. “Chcę być ładniejsza” – odpowiedziała na moje pytanie “dlaczego?”. Dobrze, wyjaśnijmy coś sobie. Człowiek nie zawsze jest najładniejszy, kiedy jest chudy (wiem to z własnego doświadczenia oraz osób mi bliskich). Czasem warto trochę przytyć, żeby być ładniejszym, jest to oczywiście sprawa subiektywna. Nadmierna chudość też nie jest zdrowa! Może powodować częste zmęczenie i brak siły, już się nie wypowiem o różnych niedoborach szczególnie witamin i elektrolitów (m. In. Mikroelementów), co może powodować, np. Zmniejszoną odporność organizmu na choroby i wydłużony czas kurowania się po przebytych chorobach oraz oczywiście anemię.   

Ale wracając do owej ‘ładności’ w byciu wychudzonym. Człowiek niestety nie chudnie jak chce, tylko czasem bardziej z innych miejsc zmniejsza się obwód, a w innych pozostaje taki sam. Nie mamy na to wpływu! Tak działamy i nasza budowa jest taka jaka jest. Jeżeli mamy duże, męskie ramiona, a jesteśmy kobietami, to żadna dieta, ale to żadna, nie sprawi, że ten ‘problem’ zniknie. Nasze kości nie kurczą się razem z tkanką tłuszczową, a nam pozostało tylko zaakceptować naszą budowę układu kostnego, mięśniowego i tkanki tłuszczowej (utrzymywaną w odpowiednim, zdrowym i racjonalnym stopniu).  

Piękno a kilogramy 

Rozumiem, że płeć piękna, jak sama nazwa wskazuje, dążąca do osiągnięcia ideału modelki. Jednak niestety nie zawsze tak się da. Nie zmienimy siebie kompletnie, zawsze coś Ci nie będzie pasował, to za długie ręce, to nogi za krótkie. Jedyne, co faktycznie możemy zmienić to w pewnym zakresie swoją masę i właśnie schudnąć lub przytyć. Jednak to też pozostaje kwestią sporną, ponieważ istnieje dużo chorób powiązanych z tarczycą lub cukrzyca albo zwykły wolniejszy metabolizm, co może sprawiać nam większą trudność w osiągnięciu swojego idealnego ciała niż reszcie społeczeństwa. Jednakże pamiętacie, zawsze da się schudnąć, aby zachować swoją wagę w odpowiednim przedziale, aby być po prostu zdrowym, a nie otyłym. Piękno natomiast jest mocno subiektywne, oczywiście media kreują nam trochę ten ideał piękna. Jednak pamiętajmy, że dawniej ideałem piękna były krągłe kobiety, nawet z lekką nadwagą, więc jak jesteś grubszy to może po prostu nie urodziłeś się w odpowiedniej epoce.  


Podsumowując, nie będziesz inną osobą, gdy schudniesz to 5, 10 czy 20 kilogramów. Nadal będziesz sobą w troszeczkę innej wersji wizualnej, co nie znaczy, że psychicznej. Na nasze nastawienie do siebie, ilość kompleksów czy akceptację mamy tylko my wpływ. Nie pozwól, by wygląd zaczął Ciebie określać, jaka powinnaś być albo jak się zachowywać, ale Ty możesz zacząć określać siebie, nawet swój charakter poprzez wygląd. Niech wygląd będzie tylko kropką nad “i” do Twojej przepięknej osobowości.    

Do zobaczenia, misiaki! 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

%d blogerów lubi to: